PODUSZKA FINANSOWA – jak zbudować fundusz awaryjny?

zbuduj fundusz awaryjny oszczędzając oraz inwestując

Jeżeli wydaje ci się, że nie stać Cię na oszczędzenie, to masz rację – wydaje Ci się.

W czasach niskich zarobków, wysokich podatków, niekorzystnych umów, wysokiej inflacji oraz śmiesznych emerytur, tak naprawdę oszczędzanie, budowanie poduszki finansowej oraz inwestowanie powinno być priorytetem.

W przeciwnym razie, narażamy się na niekończący się cykl praca-dom, od pierwszego do pierwszego, jakoś to będzie, a na końcu budzimy się z ręką w nocniku, szykując się na kolejne etapy windykacji nagromadzonego długu i obwiniając dookoła wszystkich tylko nie siebie.

Cyklicznie przeprowadzane badania, co roku pokazują dokładnie tą samą ponurą rzeczywistość. Rzeczywistość, z której wyłania się obraz Polaka, który oszczędzać wprawdzie by chciał, ale tego nie robi.

Dlaczego? Czy naprawdę nie mamy z czego oszczędzać? A może po prostu nie wiemy jak to robić?

poduszka finansowa

Czym jest poduszka finansowa – ile powinna wynosić?

Poduszka finansowa przede wszystkim gwarantuje miękkie lądowanie w przypadku finansowych turbulencji. To wszystkie nasze pieniądze odłożone na czarną godzinę, z których nie korzystamy, dopóki nie będzie to naprawdę konieczne.

Dzięki niej niestraszne są nam nieprzewidziane wydatki, utrata pracy, czy nagła choroba uniemożliwiająca wykonywanie obowiązków zawodowych. Dbając o swój fundusz awaryjny, możemy spać spokojnie wiedząc, że żadna kryzysowa sytuacja nie wpędzi nas w długi.

Ile powinien wynosić fundusz awaryjny, aby gwarantował prawdziwe bezpieczeństwo? Wszystko zależy od tego, jakie są wydatki. Ideą poduszki finansowej jest to, żebyś w przypadku nieprzewidzianych sytuacji, był w stanie utrzymać dotychczasowy poziom życia, pomimo braku bieżących dochodów. Zatem im większe są Twoje miesięczne zobowiązania, tym większy powinien być fundusz awaryjny.

Na wysokość oszczędności ma również wpływ sytuacja rodzinna. Jeżeli w rodzinie zarabiają dwie osoby, to można sobie pozwolić na nieco mniejsze oszczędności, bowiem mniejsze jest ryzyko, że dwie osoby stracą możliwość zarabiania w tym samym czasie. I odwrotnie – jeżeli jesteś jedynym żywicielem rodziny, a na utrzymaniu masz jeszcze dzieci – Twoja poduszka finansowa powinna być odpowiednio wyższa.

W  najgorszym wypadku, poduszka finansowa powinna być nie mniejsza niż 3,000 zł. Wszystko poniżej tej kwoty na zbyt długo nie wystarczy, w szczególności gdy konieczny będzie większy wydatek.

Optymalnie byłoby mieć 10,000 – 15,000 zł, które pozwoliłoby na złapanie oddechu i ograniczenie poziomu stresu, np. po utracie pracy. Dużo jednak zależy od prywatnych preferencji. Niektórzy, żeby poczuć się bezpiecznie, będą potrzebowali dużo wyższego zabezpieczenia. Innym wystarczy zaledwie ułamek tej kwoty.

Natomiast prawdziwie “miękka” poduszka zaczyna się od 50,000 zł. Wszystko powyżej tej kwoty można by już swobodnie przeznaczać na fundusz inwestycyjny lub przyjemności “premium”, jak np. egzotyczny wyjazd wakacyjny,  nowy samochód.

Czemu więc większość osób nie posiada żadnych oszczędności lub są one tak mizerne, że praktycznie nic nie znaczą?

Praktycznie każdego stać na oszczędzanie

Specjaliści od finansów są zdania, że nawet zarabiając najniższą krajową pensję, można wygospodarować nadwyżkę finansową, która odłożona na poczet oszczędności, z czasem pozwoli nam zbudować całkiem przyzwoity fundusz awaryjny lub przekształcić go w fundusz inwestycyjny.

Oczywiście, są sytuacje wyjątkowo kryzysowe, które sprawiają, że odłożenie pieniędzy może nie być możliwe. Jednak nie o tym teraz mowa.

Ten artykuł jest skierowany do osób, które pracują i zastanawiają się jak poprawić stan domowego budżetu. Natomiast jeżeli wisi nad Tobą zadłużenie przekraczające Twoje możliwości to najpierw zdobądź wiedzę o tym jak pozbyć się długów i zacznij działać w tym kierunku.

Wracając do tematu – żyjąc z miesiąca na miesiąc, w przypadku najmniejszych nawet nieprzewidzianych wydatków, natychmiast tracimy płynność finansową. W takiej sytuacji przeciętny Kowalski udaje się po szybką pożyczkę do banku lub  firmy pozabankowej, przeważnie nie mając nawet pojęcia o tym, że i na pożyczce można zaoszczędzić jeśli podejdzie się do jej wyboru w odpowiedni sposób. Tak czy inaczej, kryzys zostaje tymczasowo zażegnany, ale pozostają do spłacenia raty pożyczki. Przez to na koniec miesiąca w budżecie domowym znowu nie zostaje nic, co można by odłożyć na poczet funduszu awaryjnego.

Płacimy, więc za szybki dostęp do pieniędzy, których nie mamy. Tylko skoro ich nie mamy, to czy możemy sobie pozwolić na to, żeby ponosić dodatkowe koszty odsetek? Takich sytuacji można przecież uniknąć, odkładając regularnie niewielką sumę pieniędzy. W przeciwieństwie do pożyczek, oszczędzanie nie kosztuje.

Jak zbudować fundusz awaryjny?

Aby zbudować fundusz awaryjny na czarną godzinę, trzeba doprowadzić do sytuacji, w której twoje przychody są wyższe niż wydatki.

I nie chodzi tu o to, żeby już za jednym zamachem zacząć odkładać nie wiadomo jakie kwoty. Na początek najważniejsze jest wyrobienie nawyku i wzmocnienie charakteru. Małymi krokami do celu, nawet gdyby oznaczało to odkładanie tak niedużej kwoty jak 50 zł miesięcznie. Grunt to zacząć systematycznie, co miesiąc, wychodzić na +.

Można to zrobić na dwa, stare jak świat sposoby: zmniejszając wydatki lub zwiększając przychody, a najlepiej połączyć jedno z drugim.

Zmniejszenie wydatków

Żeby ograniczyć wydatki, należy przede wszystkim dokładnie się im przyjrzeć. Bardo dobrym sposobem na monitorowanie i zarządzanie budżetem jest np. darmowy program Money Plus firmy Microsoft.

W czasach kiedy rachunki opłaca się przez internet, a większość opłat abonamentowych jest pobierana z naszego konta automatycznie, łatwo stracić rachubę nad tym, na co tak naprawdę rozchodzi się pensja.

Na zmniejszenie wydatków jest co najmniej kilka sposobów:

  • Rezygnacja z karnetów, subskrypcji i abonamentów
  • Kupowanie tańszych towarów i usług
  • Unikanie jedzenia w lokalach i na dowóz
  • Eliminacja rzekomo drobnych/niewinnych wydatków
  • Spłata bieżących zadłużeń i rezygnacja z karty kredytowej
  • Odstawienie używek w tym również słodyczy
  • Redukcja zużycia prądu
  • Ograniczenie zużycia paliwa

Wszystko to może sprawiać wrażenie jakby należało zrezygnować z życia i wtedy coś się przyoszczędzi. Jednakże może warto byłoby spojrzeć na to z innej perspektywy.

To brak jakichkolwiek oszczędności sprawia, że życie stoi w miejscu i kręci się co najwyżej wokół doraźnych przyjemności, które stanowią zasłonę dymną dla przyziemnej egzystencji.

Mijają lata i gdy człowiek już nie ma tyle energii co kiedyś to nagle zdaje sobie sprawę, że te tysiące filmów jakie obejrzał w kinie, zajadając się niezdrowym popcornem i zapijając colą, obiadki w restauracji przy kuflu piwa oraz innego rodzaju wydatki nie miały większego sensu.

Natomiast gdyby te pieniądze najpierw odłożyć,  a później pomnożyć to po jakimś czasie można by nawet nieco poluzować i pozwalać sobie na więcej, ale jednocześnie mając już odpowiednie zabezpieczenie w postaci poduszki finansowej oraz kręcących się inwestycji.

Zwiększenie przychodów

Kolejnym sposobem na utworzenie nadwyżki finansowej jest zwiększenie swoich miesięcznych przychodów. Można to zrobić na kilka sposobów.

  • Wynegocjuj awans lub podwyżkę
  • Zmień pracę na lepiej płatną
  • Zacznij wypracowywać nadgodziny
  • Znajdź dodatkowe zajęcie, np. jako freelancer
  • Załóż konto oszczędnościowe

W przypadku generowania nowych przychodów, pole do popisu może być na początku nieco ograniczone.

Łatwiej byłoby posiadając już jakieś oszczędności, gdyż można by zaryzykować pierwszą inwestycję.

Niemniej jednak łącząc redukcję wydatków z podniesieniem przychodów, rozpoczęcie oszczędzania będzie nieuniknione.

Gdzie przechowywać poduszkę finansową?

Oszczędności nie powinny znajdować się na tym samym koncie, z którego korzystamy do opłacania bieżących wydatków. Najlepiej jest otworzyć dodatkowe konto oszczędnościowe, na którym będziemy gromadzili nadwyżkę finansową. Dzięki temu będziemy mieli kontrolę nad wysokością funduszu awaryjnego i jednocześnie nie będziemy mieć do niego dostępu przez kartę debetową.

Jeżeli często kusi Cię, żeby skorzystać z oszczędności, pomyśl nad założeniem lokaty terminowej. Dla wielu osób, utrata nawet niewielkich odsetek jest wystarczającą motywacją, żeby powstrzymać się od wydawania.