Newsletter
Reklama
| stowkazaslowka - konkurs z wątpliwym regulaminem |
|
Napotkana reklama w Internecie głosiła szybki zarobek całych 100zł za odgadnięcie prostego słowa. Niedługo myśląc, zawitaliśmy na reklamowaną stronę. Okazało się, że trzeba było ułożyć jedno słowo z podanych literek, wysłać sms’a i cieszyć się z wygranej. Czy aby na pewno? Serwis stowkazaslowka.pl bo właśnie o nim mowa jest łudząco podobny do innych serwisów oferujących nagrodę pieniężną za nieznaczny wysiłek umysłowy. Pojawiło się jednak kilka wątpliwości? Po wejściu na stronę użytkownik układa słowo, które zostaje zaakceptowane i wygrywamy nagrodę pierwszego stopnia, którą są linki WAP do gier java z oferty wapster.pl – w tym miejscu należy uświadomić sobie, że pobór gier ze stron wiąże się z opłatami (ich wysokość uzależniona jest od indywidualnej umowy z siecią komórkową). Aby otrzymać wspomnianą nagrodę pierwszego stopnia należy wysłać sms o treści „start prezent” co wiąże się z zapisem na Serwis Premium SMS/MMS MT. Serwis ten przysyła zapisanemu użytkownikowi codziennie sms za odebranie którego użytkownik płaci 1,23zł. Aby zrezygnować z takiej subskrypcji należy wysłać kolejny sms. Aby starać się o tytułowe 100zł należy spełnić dodatkowo dwa warunki:
O co chodzi?Organizatorzy ułożyli bazę 60 słów które tylko i wyłącznie uprawniają do odbioru 100zł, dodatkowo przyporządkowali każdemu ze słów odpowiednią minutę w każdej godzinie trwania konkursu. Jeżeli pierwsze słowo ułożone przez użytkownika nie jest tym z puli 60, można zapomnieć o 100zł. Bez przeczytania regulaminu, strona która ukazuje się tuż po ułożeniu słowa, wprowadza użytkownika w błąd, który może opacznie zrozumieć przekaz: „Doskonale! Możesz mieć 100 złotych!!! Zabieg zestawienia słów w powyższych zdaniach może dać do zrozumienia, że już na tym etapie otrzymamy 100zł. Nic bardziej mylnego. Nagroda o której jest tu mowa to nagroda pierwszego stopnia, czyli link do pobrania gry Java. Zastanawiające jest również dlaczego link do regulaminu konkursu dostępny jest dopiero po odgadnięciu słowa konkursowego (prawy górny róg ekranu) – dlaczego właściciel serwisu nie umieścił odnośnika do regulaminu w łatwo dostrzegalnym miejscu już na stronie głównej... Listę zwycięzców zaś udało nam się znaleźć dopiero po zgooglowaniu serwisu, nigdzie na stronie głównej lub na podstronie konkursu nie znaleźliśmy stosownego odnośnika. Po trzecie i ostatnie (może w tej chwili się czepiamy...) po co właściciel serwisu wrzuca reklamy adsense na stronę? Czyżby konkurs nie przynosił zadowalających efektów i trzeba dorabiać inaczej? Jeśli chodzi o nas - po dogłębnym przeczytaniu regulaminu zrezygnowaliśmy z wzięcia udziału w konkursie ponieważ nie widzieliśmy jakiejkolwiek szansy na zdobycie 100zł. Jeśli któremuś z użytkowników się to udało, prosimy o kontakt. Konkurs ten, na pierwszy rzut oka wydaje się łatwym sposobem na zarobienie sensownej kwoty, jednak po bliższym przyjrzeniu się regulaminowi to co wydawało się różowe zastępowane jest wieloma niewiadomymi. Naszym celem nie jest zniechęcenie do wzięcia udziału w tym konkursie, jednak zwrócenie uwagi na to, jak ważne jest czytanie regulaminu i jak odpowiedni dobór słów może wprowadzić w błąd. Wszystkie dane i linki były aktualne w dniu zamieszczenia artykułu. |