Regulacje prawne

obowiązujące zapisy prawne wobec firm pożyczkowych

Odpowiedzialność firm pożyczkowych wobec konsumentów i zgodność działań tychże firm w zgodzie z obowiązującym prawem jest jest niezwykle istotną kwestią dla każdego kto chce prowadzić własną firmę pożyczkową. Firmy, które zajmują się udzielaniem różnych form pożyczek, często bywają przedmiotem wielu dyskusji. Debata publiczna dotyczy nie tylko ostrożności przy pobieraniu pożyczek. Często jest także mowa na temat limitowania kosztów, związanych z konkretnym kredytem. Dodatkowo „gorącym” tematem są też ciągle propozycje zmian, ,które mają dotyczyć ustawodawstwa w zakresie kredytów.

Chcąc zrozumieć, lepiej i w pełni, obecnie funkcjonujący stan rzeczy, należy z uwagą potraktować niniejszy zestaw regulacji. Dotyczą one ochrony konsumentów, którzy decydują się na wykorzystywanie wsparcia kredytowego.

Nie ma mowy o bezkarności. Każdy przedsiębiorca, nie tylko w branży produktów finansowych, podlega ścisłym kontrolom. W tym wypadku, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Zawsze przedmiotem kontroli jest zakres działań takich firm, który może stanowić zagrożenie dla osobistych interesów konkretnych klientów. Dodatkowo, dotyczy też nieuczciwej konkurencji rynkowej. Słowem, zagraża prawidłowym i dozwolonym praktykom, z jakimi stykamy się w kontekście konkurowania firm na rynku finansowym. Kolejna rzecz – UOKiK dba o to, by żadna z firm nie stosowała praktyk monopolistycznych. W odniesieniu do produktów z kategorii pożyczkowej, sytuacja taka mogłaby pociągać za sobą szereg bardzo przykrych, finansowych i nie tylko, konsekwencji dla osób pobierających kredyty oraz pożyczki.

Kontrolowanie działalności firm pożyczkowych, ma więc na celu pełną ochronę konkretnej grupy konsumentów. Im bardziej szczegółowa i wyczerpująca jest kontrolna, tym większy poziom prawdopodobieństwa, że „prześwietlenie” praktyk stosowanych w pożyczkowych firmach, pozwoli na ustalenie oraz późniejsze profilaktyczne zapobieganie, stosowaniu wszelkiego rodzaju nieprawidłowości.

Jest zupełnie oczywistą sprawą, że ochrona przed nieuczciwymi praktykami, ma dzisiaj tak szeroko zakrojoną skalę i przybiera tak radykalną formę. Radykalną, w sensie troski o interesy klientów, co pozwala w praktyce na osiąganie dobrych rezultatów oraz na to, by sektor pożyczkowy pozostał bez negatywnego wpływu na wiele grup społecznych. Wiadomo przecież, że tak jak motywacje pchające w kierunku zaciągania pożyczek są różne, tak też są pewne wspólne elementy mogące wpływać na ryzyko związane z pożyczkami. Na szczęście, UOKIK dba, by wszystko mogło pozostać w możliwie najlepszym porządku.

Czego nie mogą zawierać postanowienia umowy pożyczkowej?

Tutaj trzeba zwrócić uwagę na zawartość rejestru klauzul niedozwolonych. To zbiór, w którym właściwi urzędnicy UOKIK zbierają różnego typu wzorcowe umowy, uznane ze względu na swoją zawartość za niezgodne z obowiązującym prawem. Ten krok jest niezwykle istotny, ponieważ mamy tu do czynienia z bardzo dobrze zorganizowaną prewencją, swoistym parasolem ochronnym roztaczanym nad interesami konsumentów.Zarówno tymi zbiorowymi, jak też interesami poszczególnych jednostek. Sporo klauzul ujętych w te pule dotyczy braku transparentności, co odnosi się do umownych postanowień, zarówno w przypadku pożyczek, jak też i kredytów. Brak transparentności to jedna z nagminnie wskazywanych sytuacji. Stanowczo zbyt mocno zarysowane nierówności w relacji, na linii kredytodawca – kredytobiorca, były niejednokrotnie poddawane ocenie prezesa tego urzędu, dla dobra konsumentów. Niestety, często bowiem zdarza się tak, że w ciągu spłaty, nagle zmianie ulegają koszta. Zasady ich naliczania w toku spłaty, z dużą elastycznością mogą być modyfikowane. Oczywiście, modyfikacja zwykle oznacza nic więcej, jak wzrost kosztów.

Dodatkowo, może też chodzić o istotne ograniczenia w zakresie przedterminowej spłaty zobowiązania kredytowego. Słowem, jeśli w tym zakresie stosowane są jakieś nieuczciwe i godzące w swobodę spłacania praktyki, prezes może swobodnie nałożyć na firmę pożyczkową, wysoką karę. Maksymalnie – 10% przychodu, który konkretne przedsiębiorstwo osiąga w roku rozliczeniowym, który poprzedza rok nałożenia kary.

Sytuacja ma miejsce nawet wówczas, jeśli – nawet w sposób zupełnie niezamierzony – przedsiębiorca dopuści się jakiejkolwiek czynności, która będzie godzić w zbiorowe interesy konsumentów. Z uwzględnieniem również, wspomnianych wcześniej, niedozwolonych wzorców umownych.

Przejawy nieuczciwej konkurencji u firm pożyczkowych

Zarówno dla banków, jak też i dla prywatnych firm udzielających pożyczek, bardzo ważne jest przestrzeganie zapisów ustawy, dotyczącej zwalczania nieuczciwej konkurencji. Dotyczy to w stopniu szczególnym, wykorzystywania technik oraz materiałów reklamowych, do wprowadzania konsumenta w błąd. Manipulacyjne posunięcie, które dotyczy późniejszego wpływania na podjęcie decyzji o nabyciu konkretnego rozwiązania usługowego. W tym wypadku – pożyczki właśnie. Dodatkowo, są trzy częste praktyki. Poniżej opisano je dokładnie, warto w ramach przypomnienia, mieć na uwadze te czynniki. Przekłada się to na późniejszy komfort oraz większą swobodę przy płaceniu, gdy mamy pewność, że żadna z poniższych sytuacji, nie dotyczy kredytobiorcy:

  • niedostateczne podawanie informacji dotyczących konkretnej pożyczki
  • zatajenie szczegółów, które odnoszą się do różnych rozwiązań pożyczkowych
  • konstruowanie zapisów w sposób, który z premedytacją wprowadza w błąd konsumenta

Przepisy dot. zwalczania konkurencji uprawianej w sposób nieuczciwym, w przypadku naruszenia, podlegają rozpatrzeniu na gruncie prawa cywilnego. Powodem może być nie tylko konsument lub inny przedsiębiorca. Z powództwem może także wystąpić prezes Urzędu.

Dodatkowo, firmy udzielające pożyczek muszą w sposób szczegółowy przestrzegać innych regulacji. Takich, które dotyczą obowiązków kredytodawcy w zakresie reklamy. Treść przepisów mówi jasno o tym, że musi zostać podany stopień oprocentowania pożyczki bądź kredytu. Z uwzględnieniem i wyodrębnieniem opłat, które składają się na całkowity koszt kredytu.

Konkretniej, z rozbiciem na:

Nie można wykorzystywać treści i materiałów reklamowych, które sugerowałyby brak oceny ryzyka kredytowego. To warunek konieczny, by konkretny reklamowy materiał był zgodny z ustawą o kredycie konsumenckim. Obowiązkowa czynność, nałożona na branżę przez zapisy niniejszej ustawy.

Jakie obowiązki ma firma – kredytodawca, wobec swojego klienta?

Ocena ryzyka kredytowego jest niezbędna przed zawarciem umowy z konkretnym konsumentem. Taki proces jest wykonywany na podstawie informacji, uzyskanych droga bezpośrednią od osoby ubiegającej się o kredyt. Dodatkowo, pożyczkodawca może skorzystać z zasobów informacyjnych, którymi dysponuje we własnej bazie danych. Takie bazy, zawierają nie tylko informacje na temat generowanych dochodów. Mogą dotyczyć także wyczerpujących treści na temat zobowiązań finansowych. Przykłady: należności wynikające ze spłacania produktów kupionych na raty, inne zobowiązania pożyczkowe, regulacja zadłużeń etc. Jeżeli ocena przeprowadzona na podstawie niniejszych dwóch źródeł, składa się na odmowę udzielenia pożyczki, trzeba o tym poinformować, obowiązkiem kredytodawcy jest przekazanie takiej informacji bezpłatnie. Poza tym, komunikat musi precyzyjnie określić źródło. Czyli, podać bazę danych, na podstawie której dokonywano właśnie oceny ryzyka potencjalnego kredytobiorcy.

Zanim dojdzie do udzielenia pożyczki, firma jest także zobowiązana do kompleksowych wyjaśnień, jeśli chodzi o zapis postanowień w umowie. Konstrukcja takiej umowy musi dać konsumentowi możliwość samodzielnego podjęcia decyzji odnośnie podpisania przedłożonej umowy.

W przypadku, gdy mamy do czynienia z pozytywną oceną ryzyka kredytowego, konsument również może zażądać projektu zapisu umowy pożyczki. Projekt taki musi zawierać dane konsumenta, a także kompleksowo przedstawiać wszystkie warunki, na których zostanie udzielona konkretna pożyczka. Szczegółowe ich podanie jest elementarną zasadą, której powinien przestrzegać każdy, działający w sposób uczciwy kredytodawca.

By zagwarantować dostęp do wszystkich niezbędnych informacji o umowie pożyczki, został wprowadzony ujednolicony dokument. Wzór formularza informacyjnego, który jest załącznikiem do ustawy o kredycie konsumenckim.

Prawidłowe wypełnienie formularza jest tu obowiązkiem dla:

  • kredytobiorców
  • pośredników kredytowych

Oto przykładowe elementy, które muszą znaleźć się w treści takiego formularza:

  • dane pośrednika, jeśli uczestniczy w procedurze, i kredytobiorcy
  • czas obowiązywania samego kredytu
  • dokładne określenie rodzaju produktu kredytowego
  • stopa oprocentowania, z podaniem warunków zmiany jej poziomu
  • kwota całkowita, która odnosi się do kredyt
  • RRSO
  • kwota całkowita, którą musi zapłacić kredytobiorca
  • obowiązkowa umowa dodatkowa, jeżeli tak zapisano w szczególności z uwzględnieniem ubezpieczenia produktu
  • konsekwencje nieuregulowania płatności
  • wymagania odnośnie zabezpieczenia kredytu konsumenckiego

Bardzo ważna kwestia odnośnie wcześniej wspomnianego formularza informacyjnego. Termin jego obowiązywania jest bardzo istotny. Nie jest to czas regulowany zapisami w ustawie. Nie zmienia to faktu, że konsument musi otrzymać odpowiednio wcześnie do zapoznania warunki i koszta kredytu. Musi także mieć możliwość dokonania porównania z ofertami pochodzącymi od innych kredytodawców. Aby umożliwić konsumentowi podjęcie świadomej decyzji opartej na informacjach przekazywanych przez osobę będącą kredytodawcą, termin ważności formularza musi być nie krótszy, niż 3 dni robocze. Jest rzeczą oczywistą, że przy podejmowaniu decyzji o tak poważnym zobowiązaniu, załatwienie wszystkich formalnych kwestii, a także – przede wszystkim – uważne zapoznanie się kredytobiorcy z zawartością informacyjną, na pewno będzie wymagało odpowiedniej ilości czasu.

Obowiązkiem firmy pożyczkowej, zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim, jest troska o zawarcie drobiazgowych informacji w zapisie. Chodzi o zapisy, które dotyczą stron konkretnej umowy, czasu obowiązywania takiego porozumienia. Dodatkowo – chodzi też o zasady oraz terminy spłaty, z zaznaczeniem wszelkiego typu opłat oraz kosztów pobieranych przez firmę. Kompleksowe treści na temat zakresu informacji obowiązkowych do zawarcia w umowie, określa art. 30 rzeczonej ustawy. Firma zobowiązuje się też, razem z przekazaniem umowy, do wręczenia formularza odstąpienia od tej umowy.

Przedstawione tutaj informacje odnoszą się jasno do najbardziej istotnych obowiązków, które leża po stronie firm udzielających pożyczek. Ustawa dotycząca kredytu konsumenckiego określa w sposób szczegółowy te obowiązki. W rezultacie, jest możliwe zagwarantowanie konsumentowi należytego poziomu ochrony.

Szczegółowe podawanie informacji na temat produktów pożyczkowych, w świetle obowiązującego dzisiaj prawa, powinno być realizowane z dochowaniem wszystkich elementów, na które w drodze spłaty, powołuje się firma będąca pożyczkodawcą.

Projekt zmiany prawa zakłada, według rządowego projektu, że rejestr przedsiębiorców z z sektora pożyczkowego będzie prowadził w ramach swoich kompetencji, prezes UOKiK. Będzie sprawować nadzór nad prawidłowym rozumieniem przepisów o ochronie konsumenta, z uwzględnieniem abuzywnych klauzul. Jednym z nowych obowiązków miałoby być także „quasi-licencjonowanie” – rejestrowanie firm udzielających pożyczek z nałożonymi już, wstępnymi warunkami dla przedsiębiorców. Dotyczyłoby to grupy tych podmiotów, które chciałyby potem udzielać pożyczek dla ludności. Rozwiązanie takie, znalazło już zastosowanie w innych modelach legislacyjnych. Reguluje się tak działania firm pożyczkowych, funkcjonujących między innymi na rynku brytyjskim. Tam, przyjęty system wpływa na bardzo dużą sprawność i przejrzystość funkcjonowania branży kredytowej. Z uwzględnieniem, jako jednego z najważniejszych elementów, szeroko rozumianego dobra konsumenta.